piątek, 1 maja 2015

Czas Zatrzymać, Czas Zobaczyć

13 miesięcy,

4 poetów, 

12 wierszy, 

kompozytor, 

6 utworów, 

filmów, 

kalendarz,  wydawnictwo łączące wiersze i multimedia... 

tak pisze o projekcie Czas Zatrzymać, Czas Zobaczyć  jego pomysłodawca i organizator 

wydarzenia czyli Avantgarde Branding Studio z Poznania. 

Jeśli chcecie być na bieżąco z wydarzeniami towarzyszącymi, polecam fanpage projektu na 

Facebooku: KLIK

Poniżej przedstawiam zwiastun projektu z muzyką Pawła Zimmermana na kanale 

YouTube:


 

W filmie pojawiają się zdjęcia, które wykorzystano do stworzenia wyjątkowego kalendarza, który wydała firma Edica. Znalazły się tam fragmenty wierszy czterech autorów: Mariusza Kusiona,  Roberta Kowalskiego,  Tomasza Brodzkiego oraz moje.

Całość prezentuje się niezwykle efektownie, a to za sprawą zdolnej pani grafik, Patrycji Łukomskiej. 

Z resztą zobaczcie jak kalendarz prezentuje się na ścianie:


A teraz dobre wieści dla wszystkich, którzy chcieliby mieć taki kalendarz na ścianie!

Realizator projektu organizuje konkurs, w którym do wygrania aż 50 kalendarzy

O szczegółach konkursu przeczytacie tutaj: REGULAMIN KLIK






poniedziałek, 23 lutego 2015

News: XI MUZA W MUZEUM

Serdecznie zapraszam na XI wieczór poetycko-historyczny MUZA W MUZEUM czyli Erato spotyka Klio,
podczas którego będę miała przyjemność przeczytać swoje wiersze. Informacje na zamieszczonym plakacie.





piątek, 25 lipca 2014

Zasięg

oto zaszła potrzeba napisania wiersza
tyle mówiliśmy o poezji!
były jeszcze laptopy - nie pamiętam ilości 
i chyba dwa smartfony
bardzo kameralnie jak na wieczór autorski

zdążyliśmy się przenieść do Piwnicznej
cudowne lata w sanatorium
zdroje surówek na stołówce
do tego kompot
szybki powrót

a potem każdy na swój sposób
łączył się z weną
za pomocą Wi-Fi



25.07.2014



j.g.

niedziela, 20 lipca 2014

Gaszenie do snu


Popatrz, smutno dzisiaj. Ktoś dzień ponaciągał,
powiesił na sznurku, by schnął jak bielizna,
ale brakło słońca. Widzisz - smutno dzisiaj.

Chmurnie się przeciąga całe popołudnie,
a do nocy jeszcze przecież tak daleko,
choć tak by się chciało zamknąć raz powieki.

Zamknąć, nie otworzyć i już bez patrzenia
zgłębiać pory doby, jakby od podszewki
i nie tracąc głowy, pozatracać nerwy,

by już więcej nie czuć, położyć się cieniem
na tym dniu dzisiejszym. Bo wtedy, gdy śpimy
jest już obojętne czy zabraknie gwiazd.


7.04.2008



niedziela, 6 lipca 2014

Zdrobnienia


Przez okno widać sarenkę, pociąg mknie, biedronki
musiały się schować po kątach, gdzie ścielą na zimę nam domek
i chwile stają się drobne – od ciebie poprzez ławeczki,
aż po parki i ścieżki, Wojaczki –

co chodzą po niebie w tę i we w tę.

Zwłaszcza, kiedy pogoda jest tak bardzo jak dziś –
martwa, nieokreślona, że nawet Madonny Siodłate
kręcą głową nad światem –

kręcą, kręcą i nic to.

Lecz my mamy wszystko, co jest potrzebne do życia.
I Bóg jest nasz, chociaż tyci.



czwartek, 17 kwietnia 2014

Narodziny



odchodzimy z Maratem nie kłócąc się wcale
komu należy się pierworodztwo śmierci
gdyby mnie tak objął byłby starszym bratem
który w swojej sztuce od młodszego lepszy

chodźmy do kąpieli chodźmy się wykąpać
niech wannę pozłocą jak sarkofag królów
w tle będzie muzyka niech coś cicho brzdąka
niech wniosą naręcza białego anturium

chodźmy do kąpieli okryjmy się ciepłem
co w wodzie zaczęte niech się tam rozwiąże
jego ręce ciepłe moje ręce ciepłe
nasze ręce w wodzie – odbicia gałązek

wokół pachnie jaśmin tylko tyle - patos –
coś się stało zniknął – teraz oddychamy
podwodnym powietrzem mówimy zaświatom
pierwsze słowa pierwsze kroki w nich stawiając


12.04.2014


foto: j.g.



piątek, 7 marca 2014

Newsy: Zeszyty Poetyckie online

Na stronie Zeszytów Poetyckich opublikowano moje cztery wiersze. Publikowałam je już na blogu, ale dla przypomnienia podaję jeszcze linka:  ZESZYTY POETYCKIE


niedziela, 22 grudnia 2013

Zwierzątko i śnieg



Próbuje się wielu rzeczy. Dziś spróbuję napisać
wiersz dla ciebie, daj mu więc jakąś szansę –
musi się przecież odnaleźć jak malutkie zwierzątko
widzące śnieg po raz pierwszy.

Próbuje się smaków i leczyć. Spróbuję opisać
wierszem śnieg pod łapkami zwierzątka –
znikający i miękki.

Zwierzątko nie wie, że pod łapkami znikają
miniaturowe obrazy zamarznięte w kryształkach.
Śnieg nie wie, co czuje zwierzątko,
wystraszone, zziębnięte.
Zwierzątko i śnieg – osobne,
razem musiały się spotkać.
Bez nich nie zaistniałby wiersz,
bez wiersza – pretekst.


22.12.2013



Dama z gronostajem, źródło: Wikipedia

Zobacz także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...